Decoupage, rękodzieło artystyczne... To moje pasje... moje hobby... galeria decoupage, maski, manekiny, lampy, ceramika, pudła, pojemniki... deseczki, wazony, lampiony...
czwartek, 12 kwietnia 2012

Jeszcze jeden tegoroczny komplecik jajeczny tym razem w kurki... tak bardzo wiosennie.

komplet jajeczny.

Bardzo delikatny z małą ilością ozdóbek, przez co tak skromnie bardzo.

komplet jajeczny

Jednak nie wszystkie ozdoby muszą być bardzo wytworne i świecące.

Są zwolennicy ozdób bardzo stonowanych i nie krzykliwych wcale.

Całe szczęście, że każdy z nas lubi coś innego 

komplet jajeczny

k

poniedziałek, 02 kwietnia 2012

Wielkanoc zbliża się coraz szybszymi krokami, niedługo piątek wielki i "święcona" sobota, a ja dalej szaleję z jajkami.

Powróciłam do moich ulubionych jajecznych komplecików.

Pomysł narodził mi się w zeszłym roku i nadal bardzo mi się podobają takie kompleciki.

Tym razem bez kogusików, różyczek i kwiatuszków i jasnych kolorów.

Zachciało mi się tak bardziej elegancko i błyszcząco. I w zupełnie innej tonacji.

Chciałam, aby były inne od tych, które już zrobiłam wcześniej i faktycznie mi się udało.

Zupełnie w innym stylu.

Komplecik nadaje się jak najbardziej dla Pani jak i Pana.

komplet jajeczny

komplet jajeczny

komplet jajeczny

Na zdjęciach nie widać ilości lakieru, ale uwieżcie mi na słowo... są wylakierowane na wysoki polysk.

komplet jajeczny

komplet jajeczny

Pozdrawiam już świątecznie.

 

piątek, 30 marca 2012

Kolejne zawieszki druciano - jajeczne.

Mówię Wam tak mnie wciągnęły te druciane ozdóbki, że już mam następne pomysły.

Może teraz troszkę połączę decoupage z drucikiem. Co Wy na to moje drogie...?

Pomyślę, pomyślę.

 A teraz wielka zawieszka w kształacie serduch z zawieszonymi w środku jajeczkami. Jajeczka wielkości sporych kurzych jaj oplecione drucikiem i umocowane na ukręconym serduchu.

zawieszka serce z jajem

zawieszka serce z jajem

Tak sobie myślę, że zawieszka ta spokojnie nawet nadaje się do powieszenia w oknie, albo w innym widocznym miejscu. 

zawieszka serce z jajem

A teraz dla odmiany pobielone serducho uplecione z drucika.

jedynie dla odmiany jajo widmo, czyli tylko imitacja jaja z samego drucika, ale bez jaja w środku.

bielona zawieszka z jajem drucianym

mała aranżacja

bielona zawieszka z jajem drucianym

W tle mój ukochany konik - zawieszka na biegunach.

Pomalowany na biało i przyciemniony na brzegach na brązowo.

bielona zawieszka z jajem drucianym

A tu jajo druciane w zbliżeniu.

bielona zawieszka z jajem drucianym

poniedziałek, 26 marca 2012

Jak obiecywałam,

drucianego jajowania jeszcze nie zarzuciłam

i wyplotłam takie oto ozdoby jajeczne.

Drewniane jajeczka starannie pobielone oplotłam drucikiem. Ukręciłam z drucik tak, aby miały nóżkę i mogły swobodnie stać.

 jaja

jaja

Serduszkowa zawieszka, do powieszenia min. w oknie jako dekoracja, na klamce, uchwycie komody czy jako inna ozdoba.

zawieszka jajowa

Moim zdaniem nie koniecznie świąteczno-wielkanocna, może służyć jako ozdoba całoroczna.

zawieszka serce z jajem

Ozdobna zawieszka z dwoma jajkami.

W podobnym stylu co poprzednia, ale jakże inna.

zawieszka z jajem

zawieszka z jajem

 Fajna robota ztym drucikiem, ale jak później paluszki bolą.

Ale satysfakcja gwarantowana.

Polecam

 

piątek, 23 marca 2012

... tak właśnie...

szyję dalej i to dla dzieci

i to przez dziecię,

ufff

Powoli sobie przypominam jak to jest zasiadywać przy maszynie.

Powrót do szycia zapoczątkowały lalki Tildy, które pokazywałam kilka postów wczesniej.

Szycie powróciło na prośbę mojej małej córeczki, "Mamuś usyj mi taką lalę i... misia i...".

Inspiracją bywają gazety z gadżetami dla domu, książki np takie jak książki o ozdabianiu wnętrz czy ostatnio wydane tildowe książki takie jak "Radosne dekoracje" i inne, różne obrazki itp.

...i właśnie tak zaczęłam zasiadywać po troszeczku przy maszynie, choć pierwsza lala poszła na piechotę, zupełnie bez maszyny.

Potem były serduszka, teraz są domki, bo "takie ładne som te domki, mama usyj plosze'.

Cóż...

już są i wiszą domki  

domki

i woreczek na drobiazgi.

domki i woreczek

A wieszak,

 właśnie

wieszak jakiś rok temu trafił do pokoiku młodej.

Potraktowany bejcą i przecierką biało-ecrie, aby pasował do reszty wystroju Misiowego pokoiku. 

domki szyję

woreczek

 Pozdrawiam

Margo

wtorek, 20 marca 2012

Troszkę szyję ostatnio...

choć dawno tego nie robiłam, ale przypominam sobie powoli.

serdulka

Te moje wytworki uszyłam jeszcze tak na walentynki.

serdulka

Moga służyć jako ozdobne zawieszki, bombki czy dodatek do dekoracji.

Te w komplecie uszyłam ze zwykłego, ale uroczego materiału bawełnianego, chyba przeznaczonego na ściereczki kuchenne.

Pozostałe serduszka uszyte zostało z innego materiału.

Pomarańczowe jest filcowe, różowe polarowe, a w różyczki to czyściutka bawełna - miałam ich kilka, ale ostało się tylko jedno.

serdulka

Szycia troszkę nauczyła mnie moja mama, jak byłam jeszcze małolatą. W moim rodzinnym domu zawsze coś się szyło, przerabiało, haftowało czy dziergało na drutach. Nawet tata brał w tym udział. Było dzięki temu fajnie. Mama zdobywała gdzieś fajny materiał albo włóczkę, bo czasy były ciężkie, i brałyśmy się do roboty. Powstawały wtedy różne ciekawe rzeczy, których nie było w sklepach.

Z czasem wyszło tak, że mama coś zaczynała, a ja dorywałam się do tej roboty jak głupi do sera i już nikomu nie pozwalałam się zbliżać. A jak byłam już troszkę starsza to tylko powstawało hasło, że coś np. "szyjemy" i bralam się do roboty sama i odciążałam w takich sprawach mamę. 

Tak sobie myślę, że dzięki temu, coś mi pozostało w głowie i przez takie podejście do robótek ręcznych mam teraz do nich ciągoty i lubię je bardzo.

 

niedziela, 18 marca 2012

Zdobycze jakie upolowalam jakiś czas temu.

Zawsze małam na takie cudeńka ochotę.

Jedno jest w stanie prawie nienaruszonym i jak na razie takie pozostanie, drugie zaś trochę nadgryzł ząb czasu, ale wpadł mi w oko pewien konkurs, o którym wspominałam kilka dni wcześniej.

W ten oto sposób będę miała mobilizację na jego odnowienie, za które nie mogłam się zabrać do tej pory.

Popatrzcie same jakie cudeńka upolowałam.

żelazko na węgiel

żelazko na węgiel

żelazko na węgiel

Piękne co?

... ale na zupełnie inny sposób, niż zazwyczaj u mnie.

Któregoś dnia podjechałam do składu budowlanego z zamiarem zakupu farby w sprayu, bo muszę przemalować wielki kosz na zabawki dla mojej małej panienki i pomyślałam, że może będzie troszkę łatwiej to uczynić w taki sposób sprayowy niż gąbeczką.

Szukając odpowiedniej farby wpadł mi w łapki drut, nadający się idealnie do pomysłu, który w tamtej chwili własnie wpadł mi do głowy.

Dużo się nia zastanawiając, nabyłam drogą kupna takowy drut i szybko do dzięła się zabrałam.

I powstały takie ozdoby... już świątecznie i wielkanocnie.

druciarstwo

Najpierw przygotowałam drewniane jajeczka w wielkości kurzych jajek. Pomalowałam je bejcą, a później potraktowałam nie do końca "suchym pędzlem". Wyszły fajnie postarzone. Jak wyschły okręciłam je nabytym drucikiem.

Skrzyneczkę również potraktowałam w taki sam sposób jak jajeczka, ale bez drucika. Lekko pobielona, a wygląda na mocno wyczerpanego starocia. Efekt jak najbardziej zamierzony.

 

To nie koniec mojej zabawy z drucianymi ozdobami.

Troszkę się w to wciągnęłam, bo fajne rzeczy można powyginać.

Paluszki troszkę później bolą, ale za to jaka frajda.

Polecam i zapraszam.

czwartek, 15 marca 2012

Jak chcecie to można wziąć udział w fajnym konkursie u Asket

 

baner konkurs

 a tytaj link do strony z konkursem

http://asket.blox.pl/2012/03/Konkurs-z-serii-METAMORFOZY-DECOUPAGE.html

czwartek, 08 marca 2012

Ostatnio obcykałam lampioniki jakie udało mi się stworzyć pod wpływem chwili  i zachcianki.

Lampionów już nie ma, jedynie moge się nimi pocieszyć na zdjęciach.

Jeden tak bardziej jesienny,

a drugi różany z udziwnieniami różnymi i do tego w pomarańczach.

Bardzo lubię lampiony, szczególnie wieczorami. Nadają takiego fajnego blasku i ciepełka.

Dlatego też lubie je robić i zaczynam wyszukiwać  jakiś nowych serwetek, które pasowałyby mi na kolejne lampiony.

Mam w planie kilka wiosennych, letnich i jesiennych. Było zimowo teraz inne pory roku będą królować u mnie na lampionach i nie tylko, bo własnie wpadł mi kolejny pomysł... hura!!!!!

Tutaj ptaszkowo - jesienny bardzo duży lampion

lampion jesienny

lampion jesienny

lampion z ptaszkami

 

A tutaj różany lampion w pomarańczach, tak inaczej, bo zazwyczaj róże są w innych kolorach.

lampion z różą

Spękania - troszke za bardzo podświetlone...

lampion z różą

Jeszcze raz spękania - jak najbardziej dwuskładnikowe

lampion z różą - spękania

Tutaj nóżka i podstawa - użyłam masy i oblepiłam ją nóżkę i podstawę lampionu, a potem za pomocą stępli sylikonowych podziałałam takie wytłoczenia, które po pomalowaniu są bardziej widoczne i ciekawe.

lampion z różą

Jeszcze raz spękania, ale tym razem z drugiej strony lampionu

lampion z różą - spękania

lampion z różą - spękania

 

Pozdrawiam i miłego zaglądania

 ...i oby juz bardziej wiosennie niż zimowo

Margo

| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze
Tagi

http://www.facebook.com/pracownia.margo


Katalog-blogow.pl


napisz do mnie
moja strona

Na Moim Allegro

W Mojej Pracowni

Licznik Odwiedzin, Licznik Wizyt

zegar

W większości prace prezentowane na moim blogu są dostępne w sklepiku.

Jeżeli któraś z prac „przypadła CI do gustu” i chciałbyś ją mieć, proszę o kontakt ze mną.

Wszystkie umieszczone na blogu opisy, teksty, zdjęcia i prace są mojego autorstwa i przeze mnie wykonane. Jeśli autorem jest ktoś inny to zamieszczam o tym informację. Proszę i nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich zdjęć, tekstów i prac bez mojej zgody.