I tak to się stało.
Jeszcze nigdy nie brałam udziału w zabawach blogowych i w końcu nastąpiło to przełamanie lodów, gdyż Candy u Ani, które znalazłam, tak mnie skusiło, że nabrałam apetytu na ten cukierkowy kuferek z tyloma przydasiami.
I oto one:

a tutaj link:
http://noamiworld.blogspot.com/2011/01/moje-pierwsze-candy.html
oraz
candy w Decofabryce
ach ta niespodzianka

a tu linkuś do strony
http://decofabryka.blogspot.com/2011/01/candy.html#comments