Tak robiąc serduszka wpadłam w wir aniołków. Porwał mnie ich dobry duszek i nie mogłam mu się oprzeć. tym sposobem powstała seria janiołkowa...
Bardzo proste wykonanie, podkład ciemny, świeczka, cieniowane tło, postarzenie, aniołek z serwetki, konturówka, trochę farb i gotowe...

Dwa malutkie obrazki z aniołkami... jeden wykonany tak jak poprzedni, a drugi tylko cieniowany bez postarzeń...

I serduszko, które zrobiłam metodzą crackla dla ukochanej Mamy...

to jeszcze nie koniec...

a to druga strona
