Wpisy z tagiem: zegar

niedziela, 06 marca 2011

Do jajek powrócę pewnikiem następnym postem.

Teraz chciałam zaprezentować kilka zegarów, które wyszły z mojej pracowni wcale nie tak dawno.

Należę do osób, które nie zajmują się tylko jedną pracą w jednym czasie, tylko jednocześnie kilkoma. Wynika to z tego, że jak coś potrzebuje troszkę czasu na wysychanie, to coś innego idzie pod pędzel, aby nie spędzać czasu bezczynnie czekając na wysychanie poszczególnych etapów tej pierwszej pracy.

Nie przeszkadza mi to w ogóle i pewnie dzięki temu nie towarzyszy mi znudzenie. Jak sobie tak myślę to nawet z czytaniem książek mam podobnie, zawsze dwie czy trzy w trakcie czytania. Jak sięgnę pamięcią zawsze tak było, więc u mnie to wygląda na standard.

Wracając do świata tarcz i wskazówek nieubłagalnie odmierzających nam wszystkim czas i podporządkowujących sobie nasze życie, chciałam przedstawić...

 

"L'heure a Paris"

Shabby chic i klimat starej Francji utrzymany w tonacjach beżowych i romantycznych napisów.

zegar

zegar

 

"Belle Epoque"

Celowo postarzony i utrzymany w klimacie shabby chic i vintage. Mocno wylakierowany błyszczącym lakierem fllugera.

 zegar

zegar

 

i zegar, który jest podobny do prezentowanego jakiś czas wcześniej.

Zdjęcie wykorzystane dokładnie takie samo jak w tym poprzednim, styl z naleciałością afrykańskich ozdób również podobny, ale całokształt inny, bo tak miało być... Inaczej, a bardzo podobnie. Oto efekt, co prawda zdjęcie słabe, ale ogół widoczny.

Efekt 3D uzyskany za pomocą pasty strukturalnej, a reszta to decoupage typowo malowniczy.

zegar muszki

ze

Ten poprzedni był dla "Niego" z pewnej okazji, a ten jest dla "Niej" aby był zawsze z Nią jak go nie ma...

poniedziałek, 13 września 2010

Już dawno temu obiecałam, że wstawię zdjęcia kolejnych zegarów jakie jeszcze wyszły z mojego warsztatu pracy. Czas biegnie z nieubłaganą szybkością, zdjęcia gdzieś wcięło, ale wreszcie je znalazłam i oto są... może nienajlepsze, ale starałam się bardzo.

 

Zegar powstały jako pierwszy z zegarów w moim decoupage'owym działaniu. Dawno już znalazł właściciela, więc mogę sobie tylko popatrzeć na zdjęcie.

Czasami tak mam, że mieszam style, ale akurat ten efekt podoba mi się bardzo, bo jest inny.

zegar

 

Kolejny powstał pod wpływem chwili i pozostałości świątecznego nastroju...

(średnica zegara to 25 cm, cyferki wystają i są brokatowe)

zegar

 

Ten mały brzdąc, bo o średnicy 20 cm, powstał jeszcze jesienią zeszłego roku. Został dokończony i czeka na kogoś kto lubi słoneczne klimaty. Tutaj użyłam szablonu jak widać.

zegar

 

To zegar w stylu patchworkowym, już wcześniej prezentowany, ale jeszcze nie posiadał wskazówek. Teraz już ma! Powstał w pracowni u Asket. Właśnie min. na nim uczyłam się patchworków. Postanowiłam go powiesić u mojej małej dziewczynki w pokoju. Myślę, że z czasem doceni...

zegar

 

A to moje ostatnie dzieło. Powstało na zamówienie prezentu dla ukochanego.

zegar muszki

 

W całościowej okazałości...,

Zegar wykonany w technice 3D co widać właśnie najlepiej na tym zdjęciu.

Miałam mało czasu na jego powstanie, więc musiałam sobie troszeczkę pomóc.

Dzięki tej technice omineło mnie bardzo wielokrotne lakierowanie, co pomogło mi się wyrobić w czasie.

zegar muszki

 

A tutaj, nie mogłam się oprzeć pokusie upamiętnienia go w sepii. Nawet lepsze i bardziej widoczne są cieniowania, co bardziej przypomina wygląd na żywca.

z

 

To już tylko zbliżenie góry.

zegar muszki

 

Myślę nad następnymi zegarami, więc obiecuję ich ujawnienie w chwili nadejścia na świat.

A tym czasem do następnego przeczytania.

niedziela, 18 lipca 2010

Pewnego razu, podczas odwiedzin, przesympatyczna koleżanka poprosiła mnie o zrobienie zegara, ale... nie takiego z kwiatkami... tylko takiego innego... bo przecież wiem co ona lubi i już.

Dostałam tylko sprecyzowane miejsce zawieszenia i prośbę aby nie był okrągły.

Hmm...

Podumałam trochę, ale znając miejsce przeznaczone do jego powieszenia, zegar nie mógł być mały ani wysoki. I tak w swoich zasobach "zaplecza pracowni" wynalazłam deskę, dość sporą, bo owym.42x32cm, i do tego całkiem fajnego kształtu.

Teraz pozostało mi, tylko lub aż, wyczucie odpowiedniej kompozycji pasującej do mojej koleżanki.

Poszukiwanie motywu jaki by Ją zadowolił trwało dłuższą chwilę, ale po pewnych przymiarkach wyszła całkiem niezła kompozycja. Jednak uległa ona małej przemianie podczas tworzenia zegara.

Jak wiadomo efekt końcowy jest najważniejszy i cieszy mnie to, że zyskał akceptację właścicielki. A jej zadowolenie jest dla mnie motorem do dalszego działania i kombinowania...

Jednak jak widać nie uległam całkowitemu zaprzestaniu używania kwiatkowych motywów. Nie mogłam się oprzeć tym różyczką, gdyż bardzo się wkomponowały w całość. W końcu to zegar kobiecy miał być.

 

Kompozycja zegara jeszcze bez wskazówek w towarzystwie świeczników...

Również jeszcze bez wskazówek...

Już ze wskazówkami, ale w innym świetle...

Pod lupą...

 

Zegar powstał przy zastosowaniu tradycyjnej metody decoupage'u, ale z wykorzystaniem różnych pomysłów min. szablonu, papieru ryżowego, papierowych motywów jak również motywów serwetkowych.

Cieniowanie dobrałam jednokolorowe w odcieniach brązu, gdyż miał wyjść efekt postarzenia.

Tarcza zegara nabierała koloru podczas moczenia jej w esencji herbacianej, ponieważ nie miałam papieru w odpowiednim kolorze.

Lakierowany największym matem, bo miał sie nie błyszczeć.

Tak więc, pomysłów i zastosowań wiele.

Wykonanie zegara było dość pracochłonne, ale uważam że warte zachodu.

Wyszedł dość stylowo, tylko waham się do jakiego konkretnie stylu go przypisać... 

Jak uważacie?

 

O autorze
Tagi

baner konkurs

napisz do mnie
moja strona

Na Moim Allegro

W Mojej Pracowni

Licznik Odwiedzin, Licznik Wizyt
zegar

W większości prace prezentowane na moim blogu są dostępne w sklepiku.

Jeżeli któraś z prac „przypadła CI do gustu” i chciałbyś ją mieć, proszę o kontakt ze mną.

Wszystkie umieszczone na blogu opisy, teksty, zdjęcia i prace są mojego autorstwa i przeze mnie wykonane. Jeśli autorem jest ktoś inny to zamieszczam o tym informację. Proszę i nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich zdjęć, tekstów i prac bez mojej zgody.