Oto następne douczanie, które przeszłam ostatnimi czasy.
Są to złocenia i ikony.
Powstałe cudeńka to rzeczy, które zrobione zostały ucząc się na nich, więc nie są zawsze takie jakie chcielibyśmy aby były. Cóż... Jeśli chodzi o ikony to nie chciałam robić takiej prawdziwej, by nikogo nie urazić i w ten oto sposób wyszła podróbka.
Chodziło mi przede wszystkim o zapoznanie się z tą techniką i siuwaksami używanymi do złocenia. Cieszy mnie to, że można techniką złoceń urozmaicić technikę decoupage. Można pokazać w ten sposób dużo ciekawych rozwiązań. Pokazuję twory jakie udało mi się popełnić i obiecuję, że następne będą bardziej dopracowane.
oto powstała ikonka

i mój masz talerz w kolorowych złotkach
